Krasnodębscy herbu Krzywda i Pobóg

Zawartość

  • COŚ NA POCZĄTEK
  • ETYMOLOGIA NAZWISKA
  • UNIA POLSKI Z LITWĄ 1569R
  • REGESTR 1580
  • WYWODY SZLACHECTWA
  • URZĘDNICY PODLASCY
  • HERBARZ NIESIECKIEGO
  • HERBARZ URUSKIEGO
  • HERBARZ BONIECKIEGO
  • LEGITYMACJE 1836-1861
  • OPRACOWANIE WŁODARSKIEGO
  • PARAFIA KOŻUCHÓWEK
  • ZESŁANI ZA POWSTANIE 1863
  • ARCHIWA PAŃSTWOWE
  • ARCHIWA PAŃSTWOWE ciąg dalszy
  • AKTA STANU CYWILNEGO
  • SKOROWIDZ WARSZAWSKI
  • B. DANYCH OŚRODKA KARTA cz.1
  • B. DANYCH OŚRODKA KARTA cz.2
  • ROSYJSKIE BAZY DANYCH
  • KSIĄŻKI ADRESOWE I TELEFON.
  • MAPA WYSTĘPOWANIA NAZWISKA
  • ZNANI KRASNODĘBSCY
  • TO SĄ MOI PRZODKOWIE
  • LEGENDY I FAKTY
  • ZE STARYCH GAZET
  • UŁAN Z POD MONTE CASSINO
  • OPOWIEŚĆ PRZY STAWIE NA....
  • POLICJANT KONSPIRATOREM
  • ZAPOMNIANY BOHATER
  • SOŁTYS Z KRASNODĘBÓW SYPYTEK
  • W ZIEMI GRYFITÓW
  • A TO CIEKAWE..
  • MORD NKWD NA STACJI DZIEWULE
  • SPOTKANIE KUKURYDZIANE
  • W GOŚCINIE U....
  • Z TALUBY DO WROCŁAWIA
  • WARSZAWSKI SĄDOWNIK
  • ZE SKRZYNKI POCZTOWEJ
  • LINKI
  • KSIĘGA GOŚCI
  • KONTAKT
  • Linkmania

Statystyki

Użytkowników : 1
Pozycje : 59
Odsłon : 91464

Goście

Naszą witrynę przegląda teraz 2 gości 

Szukaj w serwisie

GTranslate


ZEGAR

Ulti Clocks content

Facebook


Designed by:
Joomla Templates
Wpisany przez Jacek Krasnodębski   
Poniedziałek, 15 Marzec 2010 19:59

"Stronę poświęconą rodowi Krasnodębskich, dedykuję mojej żonie Barbarze -  w podzięce za wyrozumiałość,  moim dzieciom - Magdalenie, Agnieszce i Michałowi - aby nie zapomniały, oraz małej Agatce - kochanej wnuczce"

Jacek Krasnodębski

 


Początki czyli moje pierwsze potyczki z genealogią

Historia zawsze była moim ulubionym hobby. Nie dziwne więc że mając już trochę lat na karku zacząłem zastanawiać się nad historią tą najbliższa, historią mojej rodziny. Długo myślałem zanim zabrałem się do zrobienia niniejszej strony. Pierwsza myśl - fajnie by było wiedzieć gdzie sięgają rodowe korzenie. Kartka, długopis do ręki i lecę po rodzinie spisywać co i jak , kto z kim i gdzie, i już na wstępie problemy. Rodzina, ta najbliższa, i owszem pamięcią sięga jedno góra dwa pokolenia wstecz. Co robić? Jak to co, mamy 21 wiek, era informatyki, komputery. Dalej wiec szusować po internetowych stronnicach. I chyba tak to się zaczęło. Mniej więcej w tym samym czasie Pan Dariusz Kosieradzki na swoim portalu www.zsokolowa.com zamieścił dosyć obszerne artykuły poświęcone rodom szlachty z okolic Sokołowa Podlaskiego ( efektem kontaktu z Panem Darkiem był artykuł -  wspomnienie o moim stryju plutonowym Stanisławie Krasnodębskim  poległym pod Monte Cassino). Było tam i moje nazwisko. Wiedziałem że i moja familia z tamtych stron pochodzi, ale czy jestem spadkobiercą tamtych Krasnodębskich?. Drążę więc dalej zagadnienie. Herbarz - jeden , drugi, trzeci, jest tego sporo ale w żadnym nie mogę znaleźć powiązania z moimi dziadkami czy pradziadkami. Przez przypadek, przeglądając strony internetowe trafiłem na stronę Pana Janusza Stankiewicza www.stankiewicze.com  na której zamieszczone były karykatury kadry zawodowej 84 Pułku Strzelców Poleskich z Pińska, pułku w którym służył i odbył z nim kampanię wrześniową mój dziadek, ojciec mojej mamy, Stefan Kędzierski. Zaproponowałem że prześlę mu materiały na temat dziadka. Pan Janusz skontaktował mnie wówczas z Panem Andrzejem Wesołowskim. Efekt - cztery ustne relacje i zdjęcie dziadka w przeszło 800 stronicowym opracowaniu Pana Andrzeja Wesołowskiego " My Strzelcy Polescy... Udział 84. Pułku Strzelców Poleskich w wojnie 1939r". To jednak zupełnie inna historia do której mam zamiar wrócić przy okazji wyświetlania dziejów rodziny Kędzierskich. Efektem korespondencji z Panem Januszem Stankiewiczem była jego wydatna pomoc w poszukiwaniu moich przodków z rodziny Krasnodębskich. Krótko mówiąc za poszukiwania zabrał się Fachowiec z doświadczeniem. Jego cenne wskazówki według których napisałem kilka pism z prośbą o udostępnienie odpisów z akt parafialnych i gminnych dały nadzwyczaj oczekiwany efekt. Wspomnieć muszę również że bardzo ważnym dokumentem który umożliwił rozpoczęcie poszukiwań była mała, bardzo zniszczona książeczka wojskowa dziadka Rocha Krasnodębskiego z roku 1923, jedyna pamiątka po swoich rodzicach jaką udało się zachować mojej nieżyjącej już cioci Leokadi Zagożdżon z domu Krasnodębskiej, w której wymieniono z imienia i nazwiska moich pradziadków. Dalej poszło już prawie "gładko" Niezawodny Pan Janusz Stankiewicz zasypał mnie ogromem materiałów archiwalnych z Diecezji w Drohiczynie które prezentuje na stronie. Następnym kamieniem milowym na drodze poszukiwań przodków z rodu Krasnodębskich był kontakt z Panem Leszkiem Wierzbickim - poznaliśmy się przez portal  www.moikrewni.pl - jego korzenie też otarły się o Krasnodębskich z okolic Sokołowa Podlaskiego, od niego to właśnie otrzymałem skan opracowania "Krasnodębscy herbu Krzywda" autorstwa znanego polskiego genealoga i archiwisty przedwojennego, który uczestniczył w uzupełnieniu herbarza Seweryna Uruskiego, Pana Andrzeja Włodarskiego. Za udostępnienie mi tego opracowania, Panu Leszkowi Wierzbickiemu serdecznie dziękuję. To bardzo szczegółowe opracowanie pozwoliło mi na połączenie danych jakie uzyskałem z Archiwum Diecezjalnego w Drohiczynie sięgających połowy XVIIIw. w jedno wielkie drzewo genealogiczne obejmujące siedemnaście pokoleń Krasnodębskich licząc od początków wieku XVI do dnia dzisiejszego.  Dzięki pracy Aleksandra Włodarskiego dowiedziałem się również dla czego we wszystkich niemal znanych herbarzach rodów szlacheckich, rodowi Krasnodębskich przypisano, nie jako z urzędu, herb Pobóg odmienny, zamiast właściwego herbu Krzywda.

ZAPRASZAM DO LEKTURY.

Jacek Krasnodębski

Gdynia 15.03.2010

 

 

 

 

 

APEL DO WSZYSTKICH KTÓRZY NOSZĄ NAZWISKO KRASNODĘBSKI, KRASNODĘBSKA  LUB SĄ Z TYM RODEM SPOKREWNIENI. 

Szanowni Państwo, tworząc tę stronę internetową, postawiłem sobie za cel doprowadzenie opracowania genealogicznego "Krasnodębscy herbu Krzywda " , napisanego przez Pana Aleksandra Włodarskiego w 1927 r, do dnia dzisiejszego. ZGŁASZAJCIE SIĘ. Każda informacja może być cenna. Czasami strzępek opowiadania o losach przedstawicieli rodu może być bardzo przydatny. Po dwóch wojennych zawieruchach  archiwa zarówno kościelne jak i państwowe są mocno uszczuplone. Część została wywieziona przez zaborców, część spłonęła. Ród nasz rozproszył się na wszystkie świata strony. Pomóżcie ocalić to co za lat 5, 10 może ujść ludzkiej pamięci i zniknie bezpowrotnie. Myślę że ochrona dziedzictwa  naszych przodków jest tego warta. Nie pozwólmy ich cieniom odejść w zapomnienie. Zróbmy to dla nich a może i o nas następcy nie zapomną.

Jacek Krasnodębski 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 
Krasnodębscy herbu Krzywda i Pobóg, Powered by Joomla!; Joomla templates Joomla Professional Services

;